-Wild,zawsze możesz na mnie polegać.-Powiedziałam.
Przybliżyłam się do niego i próbowałam się dowiedzieć o
co chodzi.
Wild nic, nie powiedział wymknął się mówiąc "mam ważną
sprawę"
Wieczorem go zobaczyłam.
Podeszłam do niego i powiedziałam:
-Co jest?
<Wild?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz