Uśmiechnęłam się.
To wszystko było takie "podejrzane".
Uśmiech nie znikał mi z pyszczka, lekko się zaśmiałam.
-Rain, ja też Cię kocham-Powiedziałam i przytuliłam się do niego.
Zachód słońca naprawdę był niezwykły.
Jednym słowem było po prostu romantycznie.
<Rain?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz