piątek, 12 grudnia 2014

Od Astrid cd. Sam

-Hm...Nie , nie dzięki - odpowiedziałam.
Suczka zjadła jeszcze dwa jabłka i zeszła z drzewa.
-Pokazać ci coś? - zapytała.
Pokiwałam łepkiem.
Kiedy Sam zaczęła biec a ja za nią , dołączyła do nas Veya - moja towarzyszka , fenek japoński.
-To...już blisko.
I kiedy ukryłyśmy się w krzakach zobaczyłam to:
-Wooow - pociągnęłam to słowo ponieważ widok był...nieziemski!
Wyszłyśmy z ukrycia i rozejrzałyśmy się po terenie
                                                                                                                      <Sam? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz