Co ta suczka miała w głowie? Zabić się z nieszczęśliwej miłości ? Nie rozumiem jak Rain mógł ją odtrącić. No po prostu nie rozumiem!
-Jak się czujesz?-zapytałem z troską.
-Co ty się tak przejmujesz mną? - zapytała z ironią w głosie.- Nie potrzebuję litości!
Zmierzyła mnie wzrokiem.
-To nie jest litość złociutka - powiedziałem z przekąsem - Jestem medykiem , muszę dbać o moich pacjentów.
-Nie nazywaj mnie złociutka!!!-warknęła
-Spokojnie. Pośpij sobie. Przyniosę ci coś do jedzenia. Wróciłem po 15 minutach. Wild złapał dla mnie zająca. Dałem Astrid , a ona szybko zjadła. Powiem , niezła suczka!
-Co się tak na mnie lampisz? - zapytała.
-Nie...Tak tylko myślę o...
<Astrid?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz