poniedziałek, 13 października 2014

Od Astrid cd. Rain'a

 -Mogę już wstać?-zapytałam zdenerwowana.-Nie jestem kaleką!
 -Może nie jesteś-powiedział główny medyk.-Ale chciałaś się zabić. Jesteś...Jeszcze niebezpieczna...
 -Dla siebie?-zapytałam poirytowana.-Proszę cię!
 I pomimo tego iż ten pies , on ma na imię chyba Ares mi zabronił wstałam i kuśtykałam.
 -Astrid połóż się po dobroci - powiedział. - Inaczej...
 -Co inaczej! Co inaczej! - wrzasnęłam.
 -Uwierz mi , połóż się. - powiedział cicho. -  Czego chcesz?
 -Zobaczyć Rain'a-wyszeptałam ze smutkiem w głosie.
 Ares westchnął.
 -Naprawdę?Dobra.
 I poszedł po Rain'a.
 -Jak się czujesz? - zapytał mnie.
 -Byle jak - odpowiedziałam - Rain ja cię bardzo przepraszam , zachowałam się jak kretynka. Albo gorzej...
 Podeszłam do niego i wtuliłam się w jego szyję.
 -Wybaczysz mi?

 <Rain? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz