-Dziękuję. -Odpowiedziałam.
-Zabieram Cię jutro w wyjątkowe miejsce.
Później poszłam spać.
Obudziłam się wykąpałam w wodospadzie i poszłam do Neptuna.
-Jesteś gotowy? -Zapytałam.
Jestem gotowy. -Odpowiedział mi.
Zaprowadziłam go do tajemniczego wodospadu.
Gdzie woda jest czysta jak kryształ i ma kolor szafiru.
Trawa jest miękka jak poduszka i jest koloru szmaragdu i jadeitu.
Drzew wysokie obficie pokryte złotymi liśćmi.
-Podoba Ci się tu. -Zapytałam,
<Neptun?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz