-Hmm zastanowię się. -Powiedziałam.
Neptun uśmiechnął się do mnie.
Zaprowadziłam Neptuna do naszych legowisk.
-Jestem pół demonem. -Myślałam.
-Ja...
Nie mogłam myśleć o tym wszystkim.
Następnego dnia poszłam do Neptuna.
Chyba chciał mi coś powiedzieć.
-Chciałeś mi coś powiedzieć?-Zapytałam.
<Neptun?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz