sobota, 22 listopada 2014

Od Wild Dead'a

Ostatnio cały czas rozmyślałem nad sensem mojego życia. Nie wykonywałem nawet żadnego ważnego zadania... Słowem, byłem nikomu niepotrzebny. Czasami myślałem też, że fajnie byłoby mieć partnerkę i młode. Pytanie tylko - gdzie ja kogoś znajdę? Musiałbym chyba szlajać się po barach jak Vexus. Co prawda on mógł przebierać w sukach, ale każdą miał tylko na jedną noc, a ja już bodajże z tego wyrosłem. Położyłem pysk na łapach i zacząłem obserwować świat przed moją grotą. Gdzieś daleko ukazała się sylwetka Cristal. Gdy ta podeszła bliżej, spojrzałem jej głęboko w oczy.
- Czy myślisz, że powinienem umrzeć? - zapytałem ze smutkiem w głosie
Zdziwiła się. Podeszła do mnie.
- Nie! Dlaczego? - zapytała
Spuściłem wzrok zmartwiony.
- Nie ważne... - odparłem
<Cristal?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz