Z oddali zobaczyłem Rain'a.
-Jesteś! -powiedziałem.
Pies opowiedział mi jak się wydostał.
-Już się martwiłem... Na szczęście!
Wróciliśmy na teren sfory.
-Dzisiaj...Wiesz. -powiedziałem -Astrid...Miłość...
Dwa kluczowe słowa.
-Wiem.Jutro mi powiesz jak było. Idę spać. Pa
<Rain?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz