sobota, 22 listopada 2014

Od Skyler'a cd Rain'a

 Uciekliśmy z ładną różą.
 -A jutro z rana podaruj tę różę jej.
 -Czy mógł bym być... incognito ?-zapytałem.
 -Anonim? No.... czemu nie!
 Dałem Rain'owi różę na przechowanie. Do ranka. Ciekawe jak to będzie.... Właśnie szedłem  nad wodospad gdy znów spotkałem biegnącego... Rain'a!
 -Ucieekaj! - mówił - To myśliwyyy
 Był coraz bliżej , no co cóż? Nogi za pas i biegłem. Usłyszałem strzały. No nie!
 -On do nas strzela? -zapytałem.
 -Mhm -odpowiedział Rain.
 No i dalej biegliśmy. A temu mężczyźnie się to w ogóle nie znudziło! Wtem Rain zahaczył jedną łapą o wstający korze dębu i się przewrócił....
 Słyszałem kroki myśliwego , Rain się zaklinował....


 <Rain? No to co robimy? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz