-A wiesz... nudziło mi się więc chciałam sobie wskoczyć pod auto- powiedziałam sarkastycznie - Ty naprawdę chcesz? Tu zostać ?
-Tak , chcę.
Zastosować chwyt psychologiczny?
-Wiesz co? Twoje zachowanie ostatnimi razy jest naprawdę bezczelne! Wobec mnie , Cristal i reszty sfory. Nawet dla Greya! -wygarnęłam.
Jeżeli ktoś jest człowiekiem i ogląda dwa kłócące się psy , nie wygląda to zbyt dobrze...
-Mamo , te psy warczą!
Kobieta spojrzała na całą sytuację. Dla uspokojenia dała nam chrupki.
-Uspokoisz się? Jesteś w MOIM domu , i nie zamierzam słuchać twoich wrzasków . dziękuję-powiedział Rain
-Czego chcesz? Diamentów , złota ? Brylantów no... nie wiem! Powiedz , a ja to Ci dam tylko wróć! Czy naprawdę mam do rozważenia propozycję zabicia ich...wszystkich? -powiedziałam
<Rain?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz