-Mi też to obojętne.-Odpowiedział Silver.
Więc zrobiliśmy co było w planie.
-Ty idź tam.-Wskazałam Silverowi.
-Ok-Odpowiedział.
Nagle pies zatrzymał się.
-Na pewno mam iść, nic ci się nie stanie?-Zapytał.
-Nie, i idź szybko.-Odpowiedziałam.
Silver pobiegł.
Po kilku godzinach dostrzegłam w lesie
przestraszoną Cleo.
-Ciociu.-Krzyknęła uradowana.
-Cleo.-Przytuliłam ją.-Gdzie jest Night i Lucas?
-U wujka Deomna.-Odpowiedziała.
-Gdzie on jest?-Zapytałam.
-Tak wskazała Cleo.
-Cleo, uciekaj.-Powiedziałam.
Cleo posłuchała mnie ja ja podeszłam do Demona.
-No proszę.-Odpowiedział.
Zanim coś zrobiłam Demon rzucił się na mnie.
-Uciekajcie!-Powiedziałam.
Demon gonił mnie.
Nikt mnie nie słyszał wszyscy byli daleko
ode mnie.
<Rain?>b


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz