sobota, 11 października 2014

Od Rain'a cd. Astrid

- Kiedy się obudzi ? - zapytałem naszego Głównego Medyka
- Powinna zaraz - odpowiedział Ares
- Mówisz to już od trzydziestu minut i dalej nie wstaje - powiedziałem zdenerwowany
Nagle jak na życzenie Astrid otworzyła oczy.
- Gdzie ja jestem ? - zapytała słaba
- Na pewno nie w niebie ! - krzyknąłem zdenerwowany, a wszyscy popatrzyli się na mnie z oburzeniem - Dlaczego mi to robisz ?
- Rain ! - wrzasnęła na mnie Kate - To ty jej to zrobiłeś
- Nie kazałem jej się zabijać. Nie moja wina że okazało się że jesteśmy rodzeństwem - krzyknąłem do Kate która już wiedział, a inni popatrzyli na nas z zdziwieniem.
- Rodzeństwem ! - krzyknęła Cristal
- Tak rodzeństwem. T-O J-E-S-T M-O-J-A S-I-O-S-T-R-A - Przeliterowałem im to z zdenerwowania, a Cristal popatrzyła na mnie obrażona.
- Przepraszam. - powiedziałem ze skruchą.
- Dobra ona musi teraz odpoczywać - powiedział Ares a wszystkie oczy zwróciły się na niego.
Wszyscy wyszli ja popatrzyłem na Astrid z błagającymi oczami i wyszyłem.
Zaraz potem złapał mnie Ares
- Jak ona ma na imię ? - zapytał
- Astrid - powiedziałem z głupim uśmiechem
- To jest moja pacjentka powinienem znać jej imię - tłumaczył się zakłopotany Ares
- Ta... pacjentka - powiedziałem
- Tak - odpowiedział stanowczo Ares
- Przyznaj się że ci się podoba - powiedziałem do Aresa
Ares popatrzył na mnie i wrócił do Astrid tłumacząc się że musi ją pilnować żeby sobie krzywdy nie zrobiła.
- Zawołaj mnie jak będzie miał siły. Muszą z nią o czymś pogadać - zawołałem do oddalającego się Aresa, a on machną do mnie głową żebym wiedział że usłyszał.

< Astrid ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz