Zobaczyłam że Bianka rozmawia z jakimś psem.
Podbiegłam do niej.
-Cześć.-Powiedziałam trochę nieśmiało.
Gdy Bianka usłyszała mój głos od razu podniosła głowę.
-Cześć.-Odpowiedziała.
Pies popatrzył na mnie dziwnym wzrokiem.
-O czym gadacie?-Zapytałam.
Pies nagle uciekł.
-Kto to był?-Zapytałam Biankę z lekkim strachem.
<Bianka?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz