- Co z nimi zrobimy ? - zapytała Bianka
- Sądzę że najpierw weźmiemy je do nas i zaopiekujemy się nimi aż nie nabiorą sił - odpowiedziałem
- A co potem ? - Zapytał Gray który usłyszał naszą rozmowę
-Mmmm... To są pumy prawda ? - zadałem pytanie retoryczne
- No... tak - powiedziała Bianka
- Gdyby były mniejsze to zostały by w Lesie towarzyszy... - powiedziałem smutny
- To co z nimi zrobimy ? - zapytał zniecierpliwiony Gray
- Najpierw zaprowadzimy je do Luny, ona zdecyduję - powiedziałem wesoło, bo wiedziałem że Luna coś wymyśli.
Kiedy maluchy już się najadły poszliśmy z nimi do Alfy, Gray poszedł z nami.
-Cześć Luna - przywitałem się i dodałem - Luna... Mamy problem.
< Luna albo Bianka ? Co robimy ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz