A ty-zapytał lisek
-Ja jestem Bianka-odpowiedziałam.
-Pomożecie mi-zapytał lisek.
-A co mamy zrobić-odpowiedziałam pytaniem.
-Za mną-zawołało zwierzę.
Lisek zaprowadził nas do drzewa w którym był przy ziemi wielka dziupla.
Wyciągnął z niej 2 małe pumy.
-Ojejku, z kąt one tu...-mówiłam
-Jacyś ludzie tu przyprowadziły je w worku, nie mam co z nimi zrobić, ja to zawszę coś sobie przemycę, ale one piją mleko, weźmiecie je?-zawołał lisek.
-Ja jedną przygarnę ale nie wiem co z drugą-powiedziałam.
-Trzeba je nakarmić-krzyknął Rain.
-Mam pomysł-uśmiechnęłam się.
Wzięliśmy pumy, lisek poszedł z nami, a gdzie poszliśmy, do krówek by pumy mogły się najeść.
Gdy one jadły, my rozmawialiśmy co zrobić...
<Rain / co zrobimy?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz