niedziela, 14 września 2014

Od Neptuna cd. Luna

-Bardzo chętnie.-odpowiedziałem.
Luna uśmiechnęła się.Zawsze gdy byłem z Luną czułem się szczęśliwy.Szczęśliwszy niż z kimś innym.Ale jak jej to powiedzieć?Spojrzałem na ten piękny las.Był cudowny.Na następny dzień Luna zabrała mnie nad wodospad.Było tam świetnie.Pływaliśmy i nurkowaliśmy długo.Potem zapytałem
-Luna?
-Tak?-zapytała uśmiechnięta.
-No...ee...-zacząłem się jąkać, ale po chwili zapytałem:
-Czy dałabyś się namówić na wspólną kolację?-zapytałem.
(Luna?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz