-No idź nie ma się czego bać.-Powiedziałam.
Uśmiechnęłam się do Alissy.
Alissa wstała i szła do Matteo.
-Cześć.-Powiedziała.
Matteo uśmiechnął się do niej i odpowiedział to samo.
No i zaczęła się rozmowa.
Gadali i gadali.
Może Matteo polubił Alissę?
Później Allisa wróciła.
-I jak Ci poszło?-Zapytałam.
<Allisa?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz