- Biorę, biorę - powiedziałem nerwowo. Bałem się, że się rozmyśli.
Liczyłem pieniądze.
- 400, 450, 500... - liczyłem szeptem odkładając pieniądze na kupkę.
- Mam 564 ! - zawołałem i odsunąłem się aby Vexus mógł przeliczyć.
- Dobra, zgadza się. Eliksir jest twój - powiedział podając mi małą fiolkę.
- Rain gdzie jesteś ? - usłyszałem nagle Astrid
- Zaraz przyjdę - zawołałem nawet nie wychylając się z Namiotu.
- Vexus jak to zastosować i kiedy ? - zapytałem szybko i czekałem na odpowiedź psa.
< Vexus ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz