- Tak jest tu wspaniale - powiedziałem - ale musimy kiedyś stąd odejść.
- No tak - powiedziała smutno Astrid
- Chcesz wracać ? - zapytałem ją i czekałem na odpowiedź.
- Rain, Storm - zawołała nasza tymczasowa właścicielka.
Ludzie na Astrid mówili Storm, pewnie dlatego, że jest jak burza. Czasami wali piorunami, ale zawsze po pewnym czasie znika, tak jak nerwowe zachowanie Astrid.
Dzień jak co dzień, Śniadanie, Spacer, Zabawa, Obiad, Trening, Kolacja i Leniuchowanie przed kominkiem.
- I co chcesz wracać ? - zapytałem grzejąc się przed kominkiem
< Astrid ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz