wtorek, 25 listopada 2014

Od Astrid

Samotnie podążałam na Łąkę Towarzyszy.
 -Może kogoś tam spotkam -mówiłam do siebie
 Po chwili zobaczyłam białą istotkę.
 -Cześć -powiedziałam
 Zorientowałam się , że to fenek. Był głodny i wychudzony.
 -Jestem Veya. Nie rób mi krzywdy.
 -Nie zamierzam , malutka! -zaśmiałam się. -Chcesz ze mną być?
 Zapytała jak.
 -No , jesteś moją towarzyszką. Kumasz?
 -Mhm... Ty jesteś?
 Astrid. Tak.
 Wróciłyśmy razem do sfory.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz