-Czemu się prosisz żebym ją zabiła? -zapytałam. -Naprawdę tego chcesz?
-Wiesz co? Ktoś taki jak ty nie zasługuje na miano mojej siostry!
I to mnie chyba najbardziej zabolało. Powoli się wycofałam. Patrzyłam jeszcze na nich. Jak on mógł!
Nic nie mówiąc poszłam żeby On nie zauważył moich łez. Byłam również ciekawa co On zrobi... Pierwszy raz się poddałam. Mój żałosny wyraz psyka zobaczyła Kate.
-Ccco się stało? -zapytała.
-Może ty coś mu powiesz...
Zrozumiała , że chodzi o Rain'a. Pobiegła do niego.
Ja natomiast leżałam i w ciszy próbowałam ukoić serce. Po 15 minutach Kate przybiegła jak oparzona.
-Auto odjechało!
Szybko ruszyłam się i pobiegłam za autem.
Było dość daleko ale ja się nie próbowałam zatrzymać. Biegłam ile sił w łapach.
W mieście nie miałam wyjścia... Rzuciłam się pod auto...
<Rain?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz