Musiałam zachować zimną krew. Co robić? Tysiące myśli na sekundę... Po chwili wzbiłam się w powietrze i skoczyłam na Demona. Wbiłam mu pazury w szyję...
- Jeżeli jeszcze raz się zobaczymy , to przysięgam ZABIJĘ cię!
Przez chwilę pies udawał ? Udawał że się poddaje , a w tym momencie sytuacja się zmieniła! Teraz ja leżałam a on próbował mnie zabić!
-Nikt mnie nie pokona - powiedział- Zabiłem Lunę i Neptuna , teraz czas na Ciebie!
Z pomocą przybiegł Rain... Wyśliznęłam się z piekielnego uścisku łap i sprawdziłam czy nic się nie stało Cristal.
-W porządku? - zapytałam
-Tak , tak tylko trochę -zająknęła się- Się przestraszyłam...
- Ty idź do Snow , ja tutaj przypilnuję
* * *
Przyszłam wieczorem do groty Cristal.
-Wszystko w porządku? - zapytałam i usiadłam.
-Zastanawiam się co zrobić z Demonem...
-A Snow?
- Trochę ma zadrapań , Ares się nią zaopiekował. - powiedziała Cris
<Cristal? Co robimy z Demonem?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz