niedziela, 14 września 2014

Od Neptuna cd. Luna

Otworzyłem szeroko oczy.
-Luna, tu jest cudownie.-powiedziałem rozglądając się.-Pięknie.
Luna pięknie wszystko udekorowała.Było tu cudownie.Po chwili powiedziałem:
-Spotkamy się tutaj o siedemnastej zgoda?
-Jasne.-powiedziała uśmiechnięta.
Pobiegła do swojej jaskini.Ja zacząłem włączać niektóre stare lampy, które były wokoło jeziora.Potem upolowałem kilka jeleni.Przed siedemnastą Luna przyszła nad jezoro.Wtedy przywitałem ją i wskazałem miejce żeby usiadła.Podsunąłem jej jelenie.Usiadłem obok niej.Po chwili zapytałem:
-I jak?Podoba Ci się?Gdy zrobi się ciemno zapalimy lampy.-dodałem.
Czekałem co Luna odpowie.
(Luna?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz