piątek, 19 września 2014

Od Alissy do Luny

-Hej Luna.-Powiedziałam.
-Hej.-Odpowiedziała.
-Chciałabyś iść na jakiś spacer?
-Oprowadzić cię po terenach?
-Już zwiedzałam.
-No to choćmy na ten spacer.
Szłyśmy. Nagle zobaczyłam jakigoś psa, przeszedł koło nas. Zaraz jak nas ominoł zapytałam Luny:
-Kto to?
-To jest Matteo.
-Fajny....
-Nie ma partnerki więc możesz spróbować.-Jakby czytała mi w myślach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz