czwartek, 20 listopada 2014

Od Rain'a cd. Astrid

 Siedziałem spokojnie w samochodzie, już dojeżdżaliśmy do miast gdy mała zapytał:
- Jak się nazywasz ?
Nie wiedziałem jak to jej powiedzieć, na szczęście zaczął padać deszcz, wskazałem za okno.
- Deszcz ? - zapytała nie pewnie
Zacząłem machać ogonem, a mała założyła mi czerwoną obrożę.
- Jutro zrobimy nadajnik z imieniem - powiedział i uśmiechnęła się.
Nagle samochód gwałtownie się zatrzymał i na drodze pojawiła się Astrid.
- Astrid co ty tu robisz ?!- Krzyknąłem przez uchylone okno
- Mamo... To ten pies... Ten z Lasu - powiedziała przestraszona mała
- Nie możliwe córeczko - odpowiedziała mama dziewczynki.
Rodzice małej wzięli Astrid na ręce i zanieśli do samochód, przywieźli ją do domu. Astrid obudziła się dwa dni potem.
- Astrid jak się czujesz ? - zapytałem
- Już lepiej - odpowiedziała
- Po co po mnie przyszłaś ? - powiedziałem, a Astrid spojrzała zdziwiona na moją obrożę.


< Astrid ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz