Biedny Wild strasznie było mi go szkoda. Miał ciężkie życie.
- Wiem że to dla ciebie trudne- powiedziałem
- Nic nie wiesz ! - krzykną
- Ty nie byłeś komandosem! i nie straciłeś... Annabeth
Nie wiedziałem jak się zachować, wiedziałem jedno...
nie mogłem go zostawić.Wild nie wiedział o mojej przeszłości wiedział tylko tyle że długo podróżowałem i że
spotkałem Lunę i założyliśmy sforę. Niestety ta historia ma gorszy początek.
- Chodź Wild- powiedziałem spokojnie do psa
Wild poszedł za mną. Zaprowadziłem go nad jezioro Psich Łap zawsze tu przychodziłem kiedy miałem problem.
<Wild?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz