-Tak, Luna ?-zapytałem nie wiedząc o co jej chodzi ?
-Rain bo ja...- zaczęła ale nie skończyła
Nagle usłyszałem szelest w krzakach.
-Luna stań za mną- powiedziałem zdenerwowany.
Z krzaków wyszły dwa Owczarki Niemieckie. Chwilę zastanawiałem się kim oni są ale zaraz sobie przypomniałem...
- Luck, Delight co wy tutaj robicie ? - zapytałem i popatrzyłem na zdenerwowaną Lune
- Rain ? Cześć, my niestety... , a co ty tu robisz ? - zapytał
- Co niestety ?- zapytała zdziwiona Luna
- Chłopaki to jest Luna, Alfa - przedstawiłem Lunę a Luck i Delight przywitali się z nią.
- Wyrzucili nas, - odpowiedział Lunie Luck - i zwrócił się do mnie - Alfa ?
- Tak Alfa, to ona wpadła na pomysł założenia sfory - wytłumaczyłem
<Luna ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz